,



Potęga i stygmat czarnego słońca. Z Bartkiem Buczkiem rozmawia Agnieszka Kwiecień

Poszukuję współczesnych artystów melancholików. Zastanawiam się, czy tacy jeszcze istnieją, czy tworzą w zaciszu swoich spowitych oparami substancji i w mroku pracowni, targani stanami depresji, przygnębienia i apatii. Jakie pozy przyjmują, popadając w zadumę? Czy spierają głowę na dłoni i spoglądając w dal i w głąb, widzą niedostrzegalne? (...)

Potęga i stygmat czarnego słońca. Rozmowy z Bartkiem Buczkiem, Justyną Mędralą, Moniką Chlebek i Łukaszem Stokłosą

Agnieszka Kwiecień: Czym jest dla Ciebie melancholia? Bartek Buczek: Zwróceniem się w głąb i przeciwko sobie. Artystycznie obok poczucia humoru główną inspiracją.   Czy zgodzisz się, że melancholik posiada szczególną kondycję i umiejętności, które pozwalają mu na lepszą obserwację świata i dojrzenie tego, czego nie (...)

Etyka i erotyka w sprawie WOJNY I POKOJU. Wystawa w Galerii Labirynt

Wystawę Wojna i pokój w Galerii Labirynt w Lublinie otwiera praca grupy Twożywo Kiedy wreszcie będzie wojna (2001). Bardzo konkretnie sytuuje się na samym początku prowadzonej przez zespół kuratorów refleksji: oto widzimy mężczyznę, który leży na łące. Pogrążony być może w egzystencjalnej refleksji, nudzi się i oczekuje (...)

Obrazy i doświadczenie śmierci. Boltanski i Wróblewski w Krakowie

(...)

To co zrobić, aby przeżyć? Z Mikołajem Iwańskim rozmawia Agnieszka Kwiecień

Agnieszka Kwiecień: Reprezentuje Pan Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej, które od swoich początków jako organizacja interesuje się pozycją artysty między innymi na rynku pracy. Dlaczego status artysty pracownika jest szczególny? Mikołaj Iwański: Status artysty nie różni się jakoś szczególnie od statusu znacznej grupy ludzi (...)

Utrata obrazu. Z Moniką Niwelińską rozmawiali: Agnieszka Kwiecień i Krzysztof Siatka

Krzysztof Siatka: Tytuły twoich prac odnoszą się do zagadnienia przemijania, znikania, pustki. Monika Niwelińska: Tym, co rzeczywiście mnie interesuje jest zanik, rozpływanie, dekonstrukcja formy, która powoduje rozpad, formując nowe znaczenie, nową wizualność. Pozorna anihilacja. Zostajemy zetknięci z pewnym śladem po czymś, co było, (...)

Strefa komfortu Natalii Bażowskiej

Do 15 grudnia 2014 roku można oglądać w Krakowie wystawę Natalii Bażowskiej zatytułowaną Strefa komfortu w andel’s Hotel. Głównym motywem przewodnim prezentacji jest idea miejsca, w którym istota ludzka lub zwierzęca może poczuć się bezpiecznie i pewnie. Miejsca, które może być rzeczywiste – zbudowane, samodzielnie (...)

Metka ma znaczenie. Rozmowa z Marią Humą, Prezeską Zarządu Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie

Anna Gregorczyk: Jaka jest świadomość konsumencka w Polsce? Czym kieruje się polski klient przy decyzjach zakupowych? Jakie kryteria bierze pod uwagę, kupując na przykład ubrania? Maria Huma: Konsumenci w Polsce wciąż zwracają uwagę głównie na cenę, aczkolwiek z przeprowadzonych przez nas w 2010 i w 2013 roku badań (...)

Wcielenie się w księżną Dianę na kilkanaście możliwych sposobów

W autorskim butiku Creme de la Creme w Krakowie otwarto 7 listopada wystawę Antoniny Konopelskiej. Lie the Di, bo tak zatytułowano ekspozycję, to cykl fotografii przedstawiający kobiety wcielające się w postać zmarłej księżnej Walii, Diany. Jak dowiadujemy się z materiałów prasowych, jest to próba zmierzenia (...)

List od Redakcji

Przygotowanie tego numeru zbiegło się z ujawnieniem przez amerykańskiego informatyka Edwarda Snowdena tajnych dokumentów – dowodów inwigilacji przez Narodową Agencję Bezpieczeństwa USA milionów treści elektronicznych. Snowden w maju uciekł z kraju i przekazał informacje mediom. Podejrzane o współpracę z organami bezpieczeństwa i udostępnianie im treści między innymi (...)

The end

Praca The End Timma Ulrichsa wyświetla się wewnątrz mojej głowy, gdy myślę o końcu świata. A ponieważ kilka dni temu udało mi się przeżyć kolejny, obraz zamkniętej powieki artysty z wytatuowanym na niej napisem THE END znów przekonał mnie o swojej enigmatycznej idealności. Miałam kiedyś (...)

Twierdza Kraków wobec sztuki współczesnej

Charakterystycznym rysem cyklicznego festiwalu ArtBoom jest dążenie do rzeczywistego zaistnienia sztuki w tkance Krakowa. Częsta rezygnacja z prezentacji muzealno-galeryjnych na rzecz akcji i happeningów, które odbywają się w miejscach publicznych, oraz realizacji site-specific, umożliwiają zupełnie inną od tradycyjnej formę partycypacji w doświadczaniu kultury współczesnej – bardziej bezpośrednią i nieobciążoną (...)