Z perspektywy parteru. O Charlesie Bukowskim i jego alter ego

  „W wynajmowanych pokojach i tanich mieszkankach zwykle nie było nic do roboty, kiedy człowiek głodował i był bez grosza, spłukany do ostatniej butelki. Nie było nic do roboty oprócz podsłuchiwania wściekłych awantur. Czułeś wtedy, że nie jesteś jedynym człowiekiem na świecie do cna rozczarowa­nym rzeczywistością, nie jesteś (...)