Wschód jako śmiertelna choroba przenoszona drogą krętą i wyboistą. Zbożne słowo o Przemytnikach Konrada Janczury

„Polska prowincja jaka jest, każdy widzi” – tako rzecze klasyk. I trudno tu nie polemizować, i trudno praw do głosu komuś tam odbierać, wszak ilość różnorakich narracji dobrze wpływa na rzetelność prowadzonej dyskusji, a tym bardziej – dysputy na literackiej niwie. Dlatego też debiut Konrada Janczury (...)

Biedni Europejczycy patrzą na Ukrainę. Kilka słów wokół powieści Karbid Andrija Lubki

Trzy lata temu, gdy tysiące Ukraińców wyszło na kijowski Majdan, by zademonstrować swoją przynależność do Zachodu, wszystko wydawało się jasne. Wielkie nadzieje, wsparcie ze strony UE, ciągłe wyrazy międzynarodowej solidarności, historyczne deklaracje i polityczne gesty. Później blisko setka ofiar śmiertelnych, tysiące rannych, aneksja (...)