Bajzel. Zarys postulatów, krótkie podsumowanie

Na koniec moich rozważań warto przedstawić przykładowy zarys działań i kierunków, w których – w mojej ocenie – powinniśmy podążać, by zniwelować urbanistyczny chaos oraz brzydotę przestrzeni w Polsce. Należy także dokonać krótkiego podsumowania. Zdaję sobie sprawę, iż niektóre z zaprezentowanych pomysłów to postulaty bardzo odważne i dalekosiężne (...)

Bajzel. Przyczyny, objawy i postulaty naprawy dramatycznego stanu przestrzeni w Polsce

 Część 2 Objawy Po zanalizowaniu przyczyn, warto pokrótce przedstawić pobieżny katalog najważniejszych bolączek współczesnej polskiej przestrzeni, rozumianej przez pryzmat architektury, urbanistyki i estetyki otoczenia. Zobacz część 1 artykułu >>> W zasadzie wszystkie poniższe zjawiska łączą się, wszystkie też wypływają z sytuacji determinowanej omówionymi (...)

Bajzel. Przyczyny, objawy i postulaty naprawy dramatycznego stanu przestrzeni w Polsce

Część 1 Dużo jeżdżę, sporo obserwuję, notuję w myślach, zbieram doświadczenia. I nadziwić się nie mogę, bo Polska staje się coraz brzydsza. Jeszcze kilka lat temu miałem nadzieję – pojawiło się trochę nowych trendów, otworzyliśmy się na świat, fruwaliśmy po Europie. Wydawało się, że Polak (...)

Co rzecz powie?

Deyan Sudjic, Język rzeczy. Dizajn i luksus, moda i sztuka. W jaki sposób przedmioty nas uwodzą? // Ta recenzja musi zacząć się inaczej – od okładki. W zasadzie od razu przykuwa uwagę, co więcej, nie omieszka nas o tym poinformować! W prawym dolnym rogu czytamy: „Wydłużony format, minimalistyczny (...)

Gdy mury mają pamięć…

Turysta, zagubiony w Warszawie A.D. 2013, ujrzy przede wszystkim chaos przestrzenny prężnego, dążącego do nowoczesności miasta. Jednak nie każdy zda sobie sprawę, że pod niezbyt atrakcyjną nieraz skórą, czai się stolica z przeszłości – naładowana historią, powoli odchodząca w zapomnienie. Może być ukryta za najbliższym zakrętem, (...)

Ja jestem Żyd z Oświęcimia

Czwarty kwietnia 2010 roku, słoneczne popołudnie. Biorę moją lustrzankę, dzwo­nię po Małgorzatę, wsiadamy do samochodu i jedziemy do Oświęcimia… Większość ludzi na świecie kojarzy to stare miasteczko z jednym je­dynym miejscem – Auschwitz. Druty ciągną się po polach, obóz Birkenau wyskakuje zza zakrę­tu niespodziewanie – długa prosta i szpaler (...)

Magia w czasach Komunizmu

Mo Yan – to nazwisko w zasadzie nic mi nie mówiło. Do czasu. Literacka Nagroda Nobla ma to do siebie, że w niesamowity sposób popularyzuje, ale przede wszystkim nobilituje kogoś, kto wcześniej mógł być pisarzem nieznanym lub wielbionym tylko przez garstkę wiernych czytelników. Jeśli dodatkowo człowiek (...)

Epifania Nowosielskiego

Każdy czytelnik to zna. Są książki niezwykłe, które na długo zapadają w pamięć i te, które w jakiś sposób zmieniają nasze podejście do świata, otoczenia, ba, kształtują nas samych. Trudno na nie trafić – to fakt – a jednak czasem zdarza się, że na nasze półki dostanie się coś ponadczasowego. (...)