Ślad jest śladem, jest śladem, jest śladem

Tak naprawdę tekst ten równie dobrze zatytułowany mógł być Sposoby patrzenia[1], (stanowiąc, podobnie jak tytuł wybrany ostatecznie, mało zgrabne nawiązanie do „klasyki”, może lepiej oddawałby to, o czym jest wystawa) bowiem Drobne nieobecności Tomasza Dobiszewskiego to opowieść nie tyle o śladach jako (...)