Koncept versus umiejętności. Problem warsztatu w nowej muzyce

„(…) nie miałem jednak zupełnej pewności, czy artysta to nie ktoś, kto zjeżdża z nieba na ognistym rydwanie i robi dziwne rzeczy, na przykład z kartami, jest karta, nie ma karty, i odjeżdża na powrót w górę”. Ireneusz Iredyński, Dzień Oszusta „Moja ulubiona muzyka to taka, której jeszcze nie słyszałem”. (...)