Dycki bez postaci

Najnowsza książka z wierszami Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego Nie dam ci siebie w żadnej postaci, wydana przez krakowskie wydawnictwo Lokator, przynosi nam – obeznanym i nieobeznanym z jego twórczością – uzupełnienie dyciologii i dyciografii. Jej styl, już klasycznie, nie odbiega od tego, do czego podlubaczowski autor przyzwyczaja czytelników (...)

Stacja Dawid

Po lekturze pierwszego wiersza tomu Stacja wieży ciśnień Dawida Mateusza, wydanego przez Biuro Literackie, ustawił mi się odbiór Mateuszowej dykcji na falach Taranek–Brewiński. Stacja wpasowuje się w dykcje roczników osiemdziesiątych, jawi się jako świetnie wykonane ćwiczenie – autor pogrywa w niej śpiewnie, trzynastozgłoskowcem jak (...)

Aż do granic bluzgu

Joanna Oparek jest poetką, której twórczość śmiało podciągnąć można pod praktyki surrealistyczne, jeśli surrealizm rozumieć jako nieskrępowany żywioł mowy, realizowany przez zapis automatyczny. W tomie Berlin Porn, najnowszym jej tegorocznym zbiorze wydanym przez poznańskie Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury, (...)