Już 13 lipca we Wrocławiu rusza jeden z najodważniejszych festiwali w Polsce – Brave Festival 2018 – 10 dni z muzyką, tańcem, performancem z najdalszych zakątków świata. Tegoroczna (13.) edycja, która będzie odbywać się  pod hasłem „Widzialni/Niewidzialni” odkryje przed widzami szereg nieznanych, zaskakujących, a niekiedy szokujących zjawisk. We Wrocławiu łącznie zaprezentuje się 13 grup i artystów z Tanzanii, Kenii, Kongo, Syrii, Meksyku, Brazylii, ale nie tylko.

Brave Festival jest jednym z najbardziej wyjątkowych wydarzeń kulturalnych w Polsce, a jego celem jest prezentowanie kultur i tradycji z całego świata, które pomimo swego unikatowego charakteru i wysokiej wartości artystycznej, wciąż pozostają nieznane szerokiej publiczności.

Pierwsza edycja festiwalu odbyła się w 2005 roku z inicjatywy Stowarzyszenia Kultury Teatralnej „Pieśń Kozła”. W tym roku, po przerwie, Brave Festival powrócił do Wrocławia w formie biennale. Jest to możliwe dzięki dofinansowaniu,  które organizatorzy otrzymali od gminy Wrocław. Fundusze na wydarzenie przekazało również Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

„Przeciw wypędzeniom z kultury” – hasło przewodnie festiwalu – doskonale oddaje jego istotę. Organizatorzy dbają, by Brave Festival był przede wszystkim okazją do dyskusji nad problemami społeczności zamieszkujących różne części globu. Również w tym roku niezwykli artyści opowiedzą publiczności o różnych powodach marginalizacji – politycznych, ekonomicznych i obyczajowych. Walka, podejmowana każdego dnia przez społeczności kultywujące swoją kulturę, w czasie festiwalu staje się również udziałem publiczności.

 

WIDZIALNI/NIEWIDZIALNI

Tegoroczna edycja festiwalu pod hasłem „Widzialni/Niewidzialni” ukaże światu wyjątkowych artystów, którzy nie są najczęściej dostrzegani na globalnej scenie współczesnego świata. To niezwykli ludzie, odgrywający ogromną rolę w życiu lokalnych społeczności.

Coraz częściej mam wrażenie, że ludzi dokonujących pozytywnych zmian w świecie jest więcej niż tych, którzy chcą go niszczyć. Niestety – dobro nie jest tak spektakularne jak przemoc, wojna i śmierć. Media karmią się negatywnym obrazem świata. Doszło do sytuacji, w której komercyjny gust i pieniądze decydują o tym, jakiego rodzaju informacje trafią do odbiorców. Wiadomości o lokalnych wydarzeniach docierają do globalnej społeczności i wszyscy żyją tym samym dramatem. Dziś trudno sobie wyobrazić, że wojna w Syrii oraz setki tysięcy uchodźców to jeden z bardzo wielu trudnych tematów naszejplanety. Jednak nie jedyny, niestety.

Każda społeczność, każdy naród ma również swoistych „wybrańców”. Jednostki oraz organizacje wiedzące, że tworzenie i porozumienie to jedyna droga dla nas wszystkich. I choć pokazywane są nam przysypane gruzami dzieci, niestety rzadko dowiadujemy się o tysiącach tych, którzy rozbrajają wojny i konflikty, zanim te nadejdą.

 

 

Tegoroczny Brave Festival –„Widzialni/Niewidzialni”– mówi o zaledwie garstce odważnych, którzy wybrali tworzenie, poezję, teatr, muzykę i w swoich społecznościach walczą z zagrożeniami i uprzedzeniami. Dokonują wielkiej pracy – medialnym stereotypom przeciwstawiają ścieżki indywidualne, wnosząc do świata wartości pełne empatii. Są lokalnie widzialni, globalnie w zasadzie nie istnieją. Tegoroczny Brave pokazuje ludzi odnoszących się do problemów, konfliktów, przemocy lub wykorzenienia w sposób niezwykle konstruktywny – poprzez sztukę.
Grupa albinosów z Tanzanii to osoby napiętnowane, prześladowane, uznawane często za duchy, przede wszystkim zaś zmuszone do ukrywania się przez całe życie.W Afryce bowiem ciało albinosa i jego części to fetysze. Poluje się więc na nich, by zyskać zdumiewające swoim okrucieństwem trofeum.
Orkiestra symfoniczna syryjskich uchodźców to profesjonalni muzycy, którzy podobnie jak setki tysięcy innych uciekli z kraju przed śmiercią. Jako artyści, swoją działalnością mają nadzieję zmienić powszechny w Europie paradygmat „obcego, który nam zagraża”.


Każda grupa i każdy artysta na swój sposób komentują to, co w pełnym zawirowań i obyczajowych uprzedzeń społeczeństwie daje się pokojowo zmienić. Wszyscy oni pozytywnie wpływają na swoje społeczności. Mówią wprost lub metaforycznie – każdy twardy przesąd lub stereotyp prowadzi do przemocy. „Jesteśmy artystami, aby nikt nie cierpiał”– tak mogłoby brzmieć motto tegorocznej edycji Brave Festivalu –
 Grzegorz Bral – dyrektor artystyczny o Brave Festival 2018.

 

 

Jednym z przedstawicieli Widzialnych/Niewidzialnych jest młody mnich z klasztoru Thimphu w Bhutanie – twarz tegorocznej edycji Brave Festival. Niedostrzegana globalnie grupa zakonników buddyjskich jest jednocześnie jedną z najliczniejszych społeczności w tym regionie. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że niemal każda bhutańska rodzina wysyła przynajmniej jednego syna w wieku 6 lat na 10-letni cykl nauki do klasztoru. Podczas pobytu w klasztorze młodzi chłopcy uczą się czytać i pisać, zgłębiają treści świętych buddyjskich ksiąg. Poznają również arkana sztuki malarskiej i złotniczej, uczą się tańców narodowych czy języka angielskiego.

 

Harmonogram festiwalu dostępny na stronie Brave Festival.

źródło: materiały promocyjne organizatora.

Napisz komentarz


osiem × = 24