Literatura



Spektakl obrzydliwości. Ta wstrętna Masłowska

Chociaż Dorota Masłowska jeszcze do niedawna wylewała się z prasy, wyskakiwała z YouTube jako Mister D., w znanym czasopiśmie pokazywała czytelniczkom, że za pomocą niekonwencjonalnych przepisów kulinarnych można rozbić bardzo konwencjonalną kulturę konsumpcyjną, a filmy na podstawie jej książek – jak na realia polskie – odnosiły niezły sukces, ostatnio (...)

Mówiłem do was jak do zwierząt. Z Małgorzatą Lebdą rozmawiają Aleksandra Byrska i Piotr Jemioło

Aleksandra Byrska: Podobno najnowszy tom Twoich wierszy zatytułowany Matecznik miał w ogóle nie powstać… Małgorzata Lebda: Może zabrzmi to kokieteryjnie, ale dla mnie samej ta książka to ogromne zaskoczenie. Powstała bardzo szybko, właściwie trwało to dwa miesiące, dwa intensywne miesiące pisania i bycia w tej książce. Kontynuuje ona tematy z  (...)

Wszędzie, czyli nigdzie. O przynależności bez zakorzenienia w powieści Olgi Grjasnowej „Rosjanin to ten, kto kocha brzozy”

Tożsamość człowieka i proces jej kształtowania bywają postrzegane jako naturalny efekt życiowych doświadczeń. Mogą być jednak traktowane również jako zobowiązanie i zadanie, powstające w momencie utraty poczucia przynależności do wspólnoty[1]. Niezależnie od przyjętej perspektywy formowanie się tożsamości człowieka nie jest nigdy oderwane od czynników zewnętrznych. (...)

Co może poezja? Poza dychotomią autonomii i zaangażowania

(...)

Przepowiednia Lorda Dukaja, czyli podzwonne dla papierowej książki

Literatura to kontinuum, wirtualna przestrzeń przepływu i interferencji myśli, niepotrzebująca w gruncie rzeczy materialnego „wcielenia” – tak przynajmniej twierdzi Jacek Dukaj w Bibliomachii („Książki” 2015, nr 1) – tekście diagnozie obecnej sytuacji na rynku książki i rynku idei książki. Współcześnie – zgodnie z tą diagnozą – w pojedynku software (...)

Wiersze z jednego oddechu, z jednego kamienia – „Lewe strony widoków” Jerzego Ficowskiego w wyborze Piotra Sommera

Motyle zwodzą twoje oczy według swoich liter i wszystko ze wszystkim składają umownie. Ale ty czytaj mój wiersz z jednego oddechu, budowany z jednego kamienia. Miłosny. Piotr Matywiecki 9 maja 2016 roku mija dziesiąta rocznica śmierci Jerzego Ficowskiego – poety niezbyt często wysuwanego na pierwszy plan historii polskiej (...)

Michela Houellebecqa „Uległość” na wspak

Gdyby spojrzeć na rok 2015 z punktu widzenia zwięzłej kroniki dziejów, z pewnością przeszedłby on do historii jako jeden z najczarniejszych w XXI wieku: masowa imigracja, której patronem śmierć, akty terroryzmu przypominające tragedie z lat 2001, 2004, 2005, wojna wcale nie mniej przerażająca jeśli nazwiemy ją hybrydową, wybuchające coraz to gdzie (...)

Powieściowe cząstki nowego typu

Trylogia, czyli o dziejowej karuzeli Entropia jest drugą częścią trylogii łemkowskiej Maroša Krajňaka. Cześć pierwsza – Carpathia – ukazała się na początku 2015 roku, tłumaczenie części trzeciej pojawi się niebawem. Określenie „trylogia łemkowska” nie pochodzi od autora, jest bonusem od wydawcy, który w ten sposób przedstawia wagę (...)

Afektywne oblicze humanistyki

Afekt przez wieki wiódł żywot na wpół legalny, ciesząc się mniejszą lub większą popularnością – zazwyczaj jednak mniejszą. Sytuacja uległa zmianie w połowie lat 90. w związku z tak zwanym zwrotem afektywnym, za którego umowny początek uważa się pojawienie dwóch tekstów: Autonomii afektu kanadyjskiego filozofa Briana Massumiego oraz  (...)

Między wierszami „cudzego” tekstu. O pożytkach z facebookowej melancholii

(...)

Nobel polityczny

Od pewnego czasu można zauważyć, że reportaż literacki przeżywa swojego rodzaju odrodzenie. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Ogromne zainteresowanie, jakie wzbudza ten gatunek, jest zapewne wynikiem poruszania aktualnych spraw. W połączeniu z niezwykle żywiołowym językiem i autentycznymi problemami bohaterów przedstawianych na jego łamach – nie może (...)

Okolica Schulza

Księga obrazów, wznowiona w tym roku w gdańskim wydawnictwie słowo/​obraz terytoria, to kolejna pozycja niezbędna w biblioteczce każdego schulzologa. Książka zawierająca około pięciuset grafik, rysunków i rycin została wydana w sposób niezwykle staranny. Wieloletnia praca niestrudzonego badacza twórczości Brunona Schulza, Jerzego Ficowskiego, jest naprawdę godna (...)