Sztuka



ArtBoom: o wsi w mieście

Rydlówka, dworek we wsi Bronowice (dzisiaj dzielnicy Krakowa), w którym odbyło się słynne wesele opisane przez Stanisława Wyspiańskiego, to idealny punkt wyjścia do przemierzania miasta śladem prac tegorocznego ArtBoomu i refleksji nad motywem przewodnim tej edycji – Przemiana wsi w miasto. Mogłoby się wydawać, że temat banalny (...)

Wschód (fragment książki „Chłopak z pianinem”)

Euromajdan to alegoria jednostki szukającej. Ukraińców czekających na świt. Sergiy Lebedynskyy   Charków leży na terenie północno-wschodniej Ukrainy, tuż przy granicy z Rosją. W latach 1917-1934 był stolicą Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Dziś jest drugim co do wielkości (po Kijowie) ukraińskim miastem, ekonomicznie bardziej powiązanym z Rosją niż z samą (...)

Zerwane wątki i nowe powiązania. Wokół wystawy „Wyborny trup fotografii polskiej”

Największą wystawę tegorocznej edycji TIFF Festiwal – Wybornego trupa fotografii polskiej – można porównać do prezentacji, w której ktoś celowo, na złość autorowi i na kilka minut przed właściwym wystąpieniem, zmienił kolejność slajdów. Efekt łatwo sobie wyobrazić: powstaje chaos, prezentacja zostaje pozbawiona logicznej struktury (...)

Obrazy i doświadczenie śmierci. Boltanski i Wróblewski w Krakowie

Ku końcowi mają się dwie, oscylujące wokół tematyki śmierci, wystawy otwarte w Krakowie z początkiem lata. Wchodząc w przestrzeń jednej czy drugiej, można było odczuć zimny oddech na karku – w wersji cokolwiek zbanalizowanej w Cricotece i dalece przenikliwej w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. Porównywanie pracy żyjącego (...)

Niebieska intymność. „Andrzej Wróblewski: Recto/verso 1948–1949, 1956–1957” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie

Wymykające się jednoznacznemu ujęciu i nazwaniu rozdarcie (rozdźwięk, „schizofrenia”, jak pisali niektórzy badacze), charakteryzujące całą twórczość Andrzeja Wróblewskiego, stało się jednym z głównych tematów ostatniego seminarium badawczego i międzynarodowej konferencji poświęconej temu artyście. Zorganizowane w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie w 2012 i 2013 roku, zgromadziły krytyków (...)

Brak nadmiaru. Wokół wystawy „Czysta formalność”

Bez tytułu – taki podpis towarzyszył kilku dziełom, które można było obejrzeć w lubelskiej Galerii Labirynt na wystawie poświęconej tendencjom formalistycznym w młodej, polskiej sztuce. To oczywiście nie jedyna cecha łącząca te dzieła (a na pewno nie najważniejsza). Ciekawy jest jednak sam autorski gest odmowy (...)

Odbicia natury. „Mocne stąpanie po ziemi” w katowickim BWA

W kwietniu 1992 roku młody człowiek z zamożnej rodziny ze Wschodniego Wybrzeża pojechał autostopem na Alaskę i powędrował samotnie w dzikie ostępy na północ od szczytu McKinley. Cztery miesiące później grupa myśliwych polujących na łosie znalazła jego rozkładające się ciało[1]. Ten młody człowiek miał na imię Christopher (...)

Wielkie filmy, wielkie plakaty. Wystawa plakatów do filmów Romana Polańskiego

Sztuka plakatu filmowego nie jest może doceniana tak, jak na to zasługuje, ale latem tego roku możemy oglądać w Krakowie imponującą wystawę jej poświęconą. W Pałacu Sztuki przy placu Szczepańskim 23 lipca otwarto ekspozycję, która gromadzi wszystkie plakaty do filmów Romana Polańskiego – to około 500 (...)

Wystawa na miarę pomnika. Benedykt Jerzy Dorys „Sztuka portretowania czy realność dokumentu”

W zaszczytnym gronie Honorowych Obywateli Miasta Kalisza, wymienionych na stronie miejskiego Urzędu Miasta, brak urodzonych w tym mieście Adama Asnyka i Benedykta Jerzego Dorysa. O ile jednak wąsatemu poecie postawiono w centrum ujmujący pomnik na szerokim cokole, o tyle wybitny fotograf nie został tak dobrze potraktowany we własnym mieście. (...)

Jak odkleić się od kulturowych scenariuszy? Z Izą Maciejewską rozmawiała Patrycja Cembrzyńska

Patrycja Cembrzyńska: Bohaterką jednej z Twoich wideoinstalacji jest poetka Emily Dickinson. Dziwaczka i „stara panna”, która pewnego dnia odizolowała się od świata i poświęciła pisaniu. W izolacji powstały jej największe dzieła. Zapraszasz widza do pokoju poetki, czyli właściwie gdzie i po co? Iza Maciejewska: Trudno odkleić się (...)

Bóg Małpa

Deus simia czy simia Dei? Google Translator, nie będąc w stanie sprostać tłumaczeniu tytułu Bóg Małpa na język łaciński, proponuje tłumaczenie Małpa Boża. Chęć wprowadzenia łacińskiego zapisu nasuwa się z co najmniej dwóch powodów: po pierwsze, pewna część ekspozycji operuje środkami hagiograficznymi, po drugie, (...)

Nadszedł czas muzeów. Z Katarzyną Jagodzińską rozmawia Krzysztof Siatka

(...)