Laura Pawela // Nie będzie dziury w niebie, jeżeli nawet pójdziesz tyłem

Tytuł wystawy Laury Paweli został zaczerpnięty z surrealistycznej humoreski Stefana i Franciszki Themersonów Przygoda człowieka poczciwego. Film przedstawia historię urzędnika, który zainspirowany słowami telefonicznej rozmowy, rozpoczyna swoją podróż tyłem, wzbudzając tym samym wśród tłumu wyraźny sprzeciw i oburzenie. Społeczeństwo reprezentowane w filmie przez grupę protestujących, wyraźnie odrzuca wszelkie niecodzienne zachowania z obawy przed ową „dziurą w niebie” – zburzeniem dotychczasowego porządku porównywanym z symboliczną katastrofą. Tymczasem nasz anarchizujący bohater, mimo rewolucyjnej decyzji, ma się świetnie, a jego praktyka na opak wywołuje feerię różnorakich abstrakcyjnych zachowań.

Wystawa Laury Paweli w Bunkrze Sztuki to dadaistyczny kolaż. W tej propozycji próżno szukać linearnej narracji. Artystka bawi się kodami i sposobami kulturowego nadawania znaczeń. To wystawa o przedmiotach, używaniu ich przez artystów, nadawaniu im rangi kultowych. To wystawa na opak. Żart ze społecznych przesądów i gloryfikowania wizji wiecznego szczęścia. To drwina z utopijnego myślenia, duchowego ocalenia i wiary w szczęśliwą przyszłość. Ta prezentacja to także jeden z głosów w dyskusji na temat siły sztuki i przypisywanych jej umiejętności zmieniania świata; na temat artysty, który nierzadko występuje w roli pedagoga, łudzącego się, że sztuka może być dla wszystkich, że potrafi zbawić świat. W końcu jest to także komentarz do awangardowego potencjału sztuki; pytanie o to, czy mamy jeszcze szansę uwierzyć w jej rewolucyjny potencjał.

Na wystawie pojawią się instalacje typu site specific przygotowane specjalnie na potrzeby projektu, kolaże, cykl fotografii oraz kilka najnowszych filmów artystki inspirowanych między innymi wierzeniami mieszkańców utopijnych osad amerykańskich z połowy XIX wieku. Prace będą dostępne widzowi jedynie z wnętrza długiego i czarnego korytarza. Równie ważna jak same prace stanie się konstrukcja wystawy. Status dzieła będzie posiadał każdy, nawet najmniejszy element. Wystawa zostanie zbudowana niczym scenografia mrocznego przedstawienia, w którym główną rolę zagra widz, a jego umiejętność ironicznego interpretowania tego, co zobaczy, stanie się podstawowym atutem.

Laura Pawela (ur. 1977 roku w Rybniku). Artystka multimedialna. Ukończyła studia w Instytucie Sztuki oraz na Wydziale Malarstwa i Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu (2004). W 2006 roku prowadziła Pracownię Gościnną im. Eugeniusza Gepperta przy ASP we Wrocławiu. W 2011 otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Młoda Polska”. Mieszka i pracuje w Warszawie.

 

Laura Pawela, untitled (ocean)

Nicolas Grospierre // Miasto, które nie istnieje

Gdy Charles Fourier budował swoją wizję idealnego miasta, opierał się na wierze, że troska i współpraca doprowadzą do społecznego sukcesu. Zakładał, że człowiek w swej istocie jest dobry, dlatego należy mu stworzyć funkcjonalną przestrzeń do życia i pracy, dzięki czemu otrzymamy to, co w nim najlepsze. Teoretyk oparł projekt falansteru na wyraźnie narzuconym podziale przestrzeni spełniającym określone funkcje praktyczne. Każdy budynek miał konkretne zastosowanie, a człowiek mógł rozwijać za jego pośrednictwem swoje najlepsze cechy. Zdaniem teoretyka, złe warunki mieszkaniowe leżą u podstaw złej kondycji społeczeństwa. Postać Charlesa Fouriera, jednego z utopijnych socjalistów, pojawia się tu nieprzypadkowo. To między innymi jego wizja optymalnie rozplanowanego miasta i idealnej organizacji zainspirowała architektów modernistycznych, którzy wierzyli, że dobry projekt może wpływać na zachowania ludzi, a sama architektura może kształtować całkiem nowe społeczeństwo.

Nicolas Grospierre na wystawie Miasto, które nie istnieje tworzy różne narracje na temat ideałów modernistycznej architektury. Buduje swoją wypowiedź analogicznie do architekta, który na papierze konstruuje swoją wizję miasta. Artysta tworzy budynki, które nie istnieją. Powołuje do życia autentyczne miasto mające reprezentować utopijne założenia, które nigdy do końca nie zostały zrealizowane. Grospierre dokumentuje zrealizowane utopie, efekty teoretycznych i architektonicznych fascynacji modernizmem, próby stworzenia lepszej rzeczywistości. Fotografuje budynki, które miały potwierdzić władzę i potencjał człowieka. Na zdjęciach zobaczymy zatem między innymi architekturę Brazylii, będącą doskonałym przykładem zastosowania modernistycznych ideałów w planowaniu całego miasta, architekturę radziecką, której misją było stworzenie idealnych warunków do życia dla Nowego Człowieka, czy wizerunki polskich kościołów modernistycznych, będące dokumentem wprowadzania w życie nowego rozdziału religii katolickiej po II Soborze Watykańskim. Artysta do utopijnych projektów dokłada tę cegiełkę, o której idealiści – wydaje się – zapominali, tj. człowieka z krwi i kości, z jego namiętnościami, potrzebą sprawowania władzy, ale także ze skłonnością do destrukcji i anarchii. Niezwykłe w swej konstrukcji prace takie jak K-Pool i Spółka czy Volkenbrasil są taką właśnie urzeczywistnioną utopią, dowodem na możliwość stworzenia tego, co praktycznie niemożliwe. Błogostan jednak bywa nie do zniesienia, bo budynki okazują się kompletnie niewygodne do zamieszkania.

To, co zobaczymy na wystawie to „modernizm w zastosowaniu”, architektura w użyciu i zużyciu. Wraz ze zmianą określonej polityki, budynki odchodzą w niepamięć, stają się porzuconymi obiektami, z którymi nie wiadomo co zrobić. Artysta opowiada o swoistej architekturze na papierze, o mieście będącym ideologicznym konstruktem oraz o karykaturze utopii, która przegrała z człowiekiem.

Wystawa w Bunkrze Sztuki to narracja dotyczącą dwóch aspektów naszej rzeczywistości – gubienia się w modernizmie czy modernizmie-pułapce oraz o utopii i jej klęsce. Artysta systematyzuje i porządkuje wystawę: od szczęścia, zauroczenia nowością i formą, poprzez zakłopotanie i zagubienie, aż do upadku nadziei. Właściwie do końca nie wiemy, czy rzeczywistość, z którą mamy do czynienia na wystawie, jest wymysłem artysty czy może architekta. Czy to, co widzimy jest wyłącznie teoretyczną i utopijną wizją przestrzeni miejskiej, czy właśnie jej zrealizowaną dystopią.

Nicolas Grospierre (ur. w 1975 roku w Genewie). Fotograf, z wykształcenia socjolog. W latach 1997-1999 studiował w Institut d’Études Politiques w Paryżu, w 1999 ukończył dyplomem studia w London School of Economics and Political Science na kierunku Studia Rosyjskie i Postsowieckie. Od 1999 mieszka w Polsce. Zaliczany do tzw. nowych dokumentalistów. Laureat Nagrody Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2009) oraz Złotego Lwa na 11. Biennale Architektury w Wenecji za najlepszy pawilon narodowy. Mieszka i pracuje w Warszawie.

 

Ni­colas Gro­spierre, Ambasada

 

Wystawy otwarte od 14 lipca do 26 sierpnia 2012
Kuratorka: Lidia Krawczyk

Galeria Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki, pl. Szczepański 3a, 31-011 Kraków, +48 12 422 10 52, +48 12 423 12 43, http://bunkier.art.pl/

Napisz komentarz