Teatr dokumentalny, którego początki sięgają dwudziestolecia międzywojennego, znajduje współcześnie wielu kontynuatorów, którzy przy użyciu autentycznych materiałów dokonują analizy i komentują nurtujące społeczeństwo tematy i problemy. Jego istotą jest „dialektyczne napięcie, jakie rodzi się między fragmentarycznymi cytatami zaczerpniętymi wprost z rzeczywistości politycznej”[1]. Spektakle dokumentalne stanowią przeniesienie na scenę tego, co dzieje się poza nią, są więc lustrem, które twórcy stawiają przed widzem. Taki model komunikacji teatralnej wymusza na reżyserach i dramaturgach sięgnięcie po nowe formy pracy i warsztatu. Jednej z nich dostarcza rozpowszechniona w krajach anglosaskich technika verbatim play.

Warsztat pracy dokumentalistów teatralnych przypomina zatem techniki stosowane przez dziennikarzy śledczych, a jego owocem „jest dramaturgiczny szkic, który staje się librettem teatralnego spektaklu”[2]. O zaletach tej formy pracy nad tekstem scenicznym niech świadczy zdanie Lajosa Parti Nagya: „To fantastyczne, jak ten gatunek zdejmuje z bark pisarza ciężar natychmiastowego reagowania na wszystkie polityczne i społeczne wydarzenia”[3]. Węgierski poeta, w którego twórczości znajdujemy liczne odwołania i aluzje do aktualnych spraw węgierskiej rzeczywistości[4], zdaje się przyznawać sztukom teatralnym większą moc oddziaływania na opinię publiczną, niż posiada poezja, wskazując na dynamikę pracy i aktywną postawę dramaturgów i reżyserów.

(…)

 

Żmudna praca dramaturgów i aktorów współpracujących z PanoDrámą zaowocowała dotychczas trzema spektaklami dokumentalnymi, w tym dwoma stanowiącymi ważny, artystyczny głos w problematyce relacji węgiersko-romskich. Efekt działań, ale także sam warsztat dramaturgiczny stanowią odważny przykład teatru społecznie zaangażowanego, który reaguje na otaczającą rzeczywistość społeczno-polityczną. Ponadto zastosowanie metody verbatim play umożliwiło twórcom kulturalną aktywizację zmarginalizowanych grup społecznych oraz sprowokowanie dialogu między twórcami i odbiorcami na szeroko pojętej płaszczyźnie społecznej. Uzupełnieniem spektakli były liczne spotkania i dyskusje z widzami, nierzadko rzucające nowe światło na przedstawione na scenie zagadnienia. Sztuki wystawiono też zagranicą. Słowo w słowo wystawiono na strasburskim Premières Festival (2012), praskim Festiwal Akzent (2012) i lyońskim Sens Interdits (2013). W służbie sprawiedliwości pokazano w Pradze (Karaoke Europe, 2014), gdzie do współpracy zaproszono również czeską publiczność.

Cały artykuł dostępny jest w wersji papierowej „Fragile” nr 1 (27) 2015.

 

Przypisy:
[1] D. Lescot, Teatr dokumentu, w: J.-P. Sarrazac (red.), Słownik dramatu nowoczesnego i najnowszego, przeł. M. Borowski, M. Sugiera, Kraków 2007, s. 159.
[2] A. Majewski, Teatralny dokument, http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/28457.html (dostęp: 20.02.2015).
[3] K. Galgóczi, Új forma, új hang, új funkció. Beszélgetés Lengyel Annával, Garai Judittal és Hárs Annával a PanoDrámáról, tłum. własne, „Színház” 2013, nr 3, s. 21.
[4] Zob. L. Parti Nagy, Fülkekor és vidéke. Magyar mesék, Budapest 2013; L. Parti Nagy, Fülkeufória (és vidéke, százegy új magyar mese), Budapest 2014.
Daniel Warmuz - (1987) tłumacz i badacz literatury węgierskiej, absolwent filologii polskiej i węgierskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz kursu tłumaczeń literackich Instytutu im. Balassiego w Budapeszcie, doktorant na Wydziale Filologicznym UJ. Publikował m.in. w „Akancie”, „Inter-”, „Kresach”, „Ruchu Literackim” i „Tekstualiach”. Członek ławy przysięgłych w spektaklu PanoDrámy W służbie sprawiedliwości.

Napisz komentarz


5 − = dwa