Twórczość literacka i filmowa sci-fi obfituje w obrazy dystopii, apokaliptycznych wizji Ziemi zniszczonej przez różnego rodzaju lokalne konflikty i katastrofy, czy też najazdy pozaziemskich cywilizacji. Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na nurt w literaturze fantastycznej jakim jest cli-fi, opisujący katastrofalne skutki zmiany klimatu. Tematyka gatunku wydaje się wyjątkowo aktualna, jeśli chodzi o przyszłość naszej planety, a jej degradacja bardziej prawdopodobna ze względu na globalne ocieplenie niż inwazję obcych czy epidemię zombie.

 

Wobec wzrostu stężenia gazów cieplarnianych w atmosferze, a co za tym idzie globalnej temperatury, przyszłość cywilizacji – z jednej strony zależnej od stabilności klimatu, z drugiej napędzanej przez destabilizujące ten klimat paliwa kopalne – jest zagrożona[1]. Nieustanne działania, by wykorzystać i opanować przyrodę i jej zasoby, przynoszą groźne skutki uboczne, z którymi walka wymagać będzie zapewne dalszej manipulacji ekosystemem, co z kolei grozi eskalacją problemów[2]. Ludzka przemyślność może pomóc znaleźć rozwiązanie, ale równie prawdopodobne jest to, że przeważą ludzkie przywary, co sprowokuje kolejne kryzysy[3].

Według Amitava Ghosha, między skalą tych zagrożeń a poziomem zainteresowania nimi w literaturze istnieje niepokojący rozziew. „Gdzie znaleźć fikcję literacką poświęconą zmianie klimatu?” [tłum. własne – D.J.] – pyta indyjski autor[4]. W artykule dla „The Guardian” oraz w  promowanej przezeń książce The Great Derangement Ghosh zwraca uwagę, że na łamach uznanych periodyków literackich zmiana klimatu pojawia się prawie wyłącznie w kontekście literatury faktu; powieści i opowiadania poruszające ten temat są automatycznie relegowane do kategorii fantastyki naukowej, z definicji nietraktowanej poważnie[5].

Tezy Ghosha, upublicznione w wyżej wymienionych tekstach w 2016 roku, trafiły do szerszej świadomości publicznej rok później, kiedy amerykański dziennikarz David Wallace-Wells przywołał je w The Uninhabitable Earth, głośnym artykule o negatywnych konsekwencjach zmiany klimatu, który odbił się szerokim echem[6]. Wallace-Wells cytuje odpowiedź Ghosha na pytanie, dlaczego literatura piękna nie zajmuje się tematem: „dylematy i dramaty zmiany klimatu nie są po prostu kompatybilne z opowieściami, które snujemy dla siebie o nas samych, zwłaszcza w powieściach” [tłum. własne – D.J.][7]. W kontekście całego artykułu Wallace-Wellsa, mającego na celu uświadomienie czytelnikom skali problemu, cytowane tezy Ghosha wypełniają przypisaną im rolę: uświadamiają grozę sytuacji.

A jednak są one problematyczne. Otóż, opierają się na pewnych założeniach, których słabości trudno nie dostrzec. Powody są dwa.

Po pierwsze, to, że problematyką zmiany klimatu i szerzej środowiska naturalnego zajmuje się literatura faktu, nie oznacza, że dyskurs publiczny na tym traci ani że neguje to możliwość sięgania po środki rodem z literatury pięknej. By podać jeden tylko przykład: Silent Spring amerykańskiej biolożki Rachel Carson z 1962 roku, książka non-fiction poświęcona szkodliwemu wpływowi pestycydów na środowisko naturalne (do której nota bene artykuł Wallace-Wellsa został porównany[8]), uważana za dzieło, które dało początek współczesnemu ruchowi na rzecz ochrony przyrody i, co więcej, które miało wymierny wpływ na poprawę sytuacji, zaczyna się od A Fable for Tomorrow, czyli baśni korzystającej z instrumentarium przypowieści, sielanki, symboliki apokaliptycznej i poetyckiej aluzji, by pokazać, jak będzie wyglądał dzień jutrzejszy, jeśli niszczenie środowiska nie zostanie powstrzymane[9].

(…)

Cały artykuł dostępny we „Fragile” Przyszłość 3-4 (37-38) 2017.

Przypisy:

[1] A. Glikson, Climate and the rise and fall of civilizations: a lesson from the past, 2015, http://theconversation.com/ climate-and-the-rise-and-fall-of-civilizations-a-lessonfrom-the-past-51907 (dostęp: 29.12.2017).
[2] Y.N. Harari, Sapiens: A Brief History of Humankind, London 2014, s. 393.
[3] F. Welsh, The History of the World, London 2013, s. 431.
[4] A. Ghosh, Amitav Ghosh: where is the fiction about climate change?, 2016, https://www.theguardian.com/ books/2016/oct/28/amitav-ghosh-where-is-the-fictionabout-climate-change- (dostęp: 01.01.2017).
[5] A. Ghosh, The Great Derangement: Climate Change and the Unthinkable, Chicago 2016, s. 7.
[6] S. Matthews, Alarmism Is the Argument We Need to Fight Climate Change, 2017, http://www.slate.com/articles/ health_and_science/science/2017/07/we_are_not_ alarmed_enough_about_climate_change.html (dostęp: 01.01.2018).
[7] „(…) the dilemmas and dramas of climate change are simply incompatible with the kinds of stories we tell ourselves about ourselves, especially in novels”, w: D. Wallace Wells, The Uninhabitable Earth, Annotated Edition, 2017, http://nymag.com/daily/intelligencer/2017/07/ climate-change-earth-too-hot-for-humans-annotated. html (dostęp: 12.29.2017).
[8] S. Matthews, dz. cyt.
[9] G. Garrard, Ecocriticism, London and New York 2012, s. 1–3.

Dawid Juraszek - magister filologii angielskiej, wykładowca literatury i kultury krajów anglojęzycznych na uczelni wyższej w Kantonie (Chiny). Studiuje podyplomowo zarządzanie środowiskiem naturalnym i stosunki międzynarodowe. Pisarz i publicysta z kilkunastoletnim dorobkiem, o zmianie klimatu pisał między innymi dla „Gazety Wyborczej”, „Liberté!” i „Ha!artu”.

Napisz komentarz


× dziewięć = 45