Dla autorów

„Fragile” zaprasza do współpracy

 

Prosimy o przesyłanie propozycji tematów oraz gotowych tekstów z zakresu literatury, sztuki, muzyki, filmu i antropologii. Chętnie publikujemy artykuły komentujące i omawiające zjawiska zachodzące we współczesnej kulturze, odnoszące się do aktualnych problemów artystycznych, estetycznych, społecznych czy politycznych. Interesują nas teksty krytyczne, eseje, wywiady — dotąd niepublikowane. Proponowane teksty nie powinny przekraczać 16 000 znaków (ze spacjami), w przypadku tekstów naukowych zalecamy objętość 20 000 znaków. Prosimy o przesyłanie materiału w formie pliku tekstowego. Prosimy także o dołączenie krótkiego biogramu autora.

Zobacz zasady pisowni stosowane we „Fragile” >>

Zdjęcia prosimy nadsyłać w rozdzielczości min. 300 dpi, z prawami do publikacji, ponumerowane, z dołączonymi podpisami do zdjęć w osobnym pliku tekstowym.

Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów, a także nadawania tytułów własnych.

Tekst należy przesłać do redaktora odpowiedniego działu — zob. RedakcjaZachęcamy do wcześniejszego zgłaszania redaktorom swoich propozycji: najważniejsze problemy i tezy artykułu. Ostateczna decyzja o publikacji tekstu podejmowana jest na podstawie gotowego artykułu i po otrzymaniu kompletu tekstów do druku.

„Fragile” znajduje się na liście punktowanych czasopism naukowych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Autorzy za publikację w naszym piśmie otrzymują 2 punkty.

 

 

WYDANIA „FRAGILE” W 2017 roku:

 

Temat numeru 1 (35) 2017: NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ

Numer wydany

Temat numeru 2 (36) 2017: EMOCJE

Numer zamknięty

 

Po wielu latach od rewolucji afektywnej w humanistyce stawiamy pytanie o miejsce emocji w dzisiejszym świecie. Czy udało im się już opuścić getto wykluczenia i stać się równoprawnym wobec rozumu komponentem naszego funkcjonowania w świecie? A może mamy już do czynienia z epoką emocji?

W powyższych pytaniach dotykamy odwiecznego problemu nie tyle powszechnego deprecjonowania roli emocji, ile raczej obarczania ich winą za mniej skuteczne działania racjonalnego człowieka. Takie postrzeganie emocji w dużej mierze determinuje emocjonalne standardy i ma konsekwencje w relacjach społecznych i publicznych. Polityczny aspekt opozycji emocje – rozum ujawnia się, gdy wypunktujemy, że przesadną emocjonalność przypisuje się kobietom, biednym czy obywatelom o innym kolorze skóry – co ma uwydatniać ich słabość. Całkiem inne światło na emocje rzucają współczesne teorie podkreślające czy to korzystny wpływ emocji w procesie podejmowania decyzji, czy to rolę emocji i uczuć w stworzeniu tej wyjątkowej ludzkiej przestrzeni, jaką jest kulturą (zob. António Damásio). Kultura niejako odwzajemnia tę relację, tworząc świat, w którym jest coraz większe przyzwolenie na okazywanie (i doświadczanie) różnych emocji. Interesujące, jak wraz z przesunięciem granic wyznaczających to, kiedy, kto i jak może ujawniać swoje przeżycia, zmieniają się również standardy dotyczące tego, jakich emocji można doznawać bądź nie.

Wydaje się, że emocje należy traktować jako fenomen niezwykle trudny do uchwycenia z jednej perspektywy: kulturowej, politycznej, biologicznej czy lingwistycznej. Także dynamika ciało – kontekst – emocje – rozum nie daje się sprowadzić do prostych zależności, a raczej relacje te cechują liczne sprzężenia zwrotne, wzajemne oddziaływania. Coraz więcej wiemy o tym, czego o emocjach nie wiemy: zakwestionowano m.in. wiele uniwersalistycznych aspektów emocji, ale też zasadność spojrzenia na emocje jako na doświadczenie indywidualne. I choć jesteśmy na dobrej drodze, by w świadomości społecznej zatrzeć odwieczny podział na emocje i rozum, to niezwykle intrygująco jawią się doniesienia badaczy sugerujące, że emocje mogą przynależeć nie tylko do królestwa zwierząt.

Bardzo serdecznie zapraszamy do współtworzenia numeru „Fragile” poświęconego emocjom. Proponujemy następujące tropy tematyczne:

– emocjonalne standardy społeczeństw
– afektywny wymiar mądrości
– uczucia i uczuciowość
– nowa szczerość, postironia
– rola pośrednicząca języka i gestów
– emocje w procesie twórczym
– emocjonalność świata roślin i zwierząt
– melodramatyzacja dyskursów i wytworów kultury

 

Temat numeru 3/4 (37/38) 2017: PRZYSZŁOŚĆ

Nabór tekstów: 31 października 2017

Bez wątpienia futurologia obecnie nie jest modna. Przeżywała swój rozkwit, stając się wręcz dziedziną naukową w latach powojennych, gdy ludzkość w naturalny sposób spoglądała w przód czasu, chcąc prawdopodobnie jak najmniej zerkać do tyłu. Gwałtowny i z pewnością spektakularny rozwój techniki w latach 50. i 60., którego symbolicznym ukoronowaniem było lądowanie człowieka na Księżycu, poprzedzony triumfalnymi latami „wzlatywania” ludzkości w kosmos, pobudzał wyobraźnię i skłaniał do prób mniej lub bardziej naukowego wytyczania ścieżek, po których ludzkość będzie szła do przodu. Obecnie spoglądanie w przyszłość stało się mniej modne, choć przecież ona wciąż przed nami, gdyż nawet jeśli jest mniej lub bardziej przewidywalna, albo jak chcą niektórzy zupełnie nieprzewidywalna, to z pewnością nieuchronna. Po prostu zawsze jest przyszłość – jakaś – nawet jeśli bez nas, gatunku ludzkiego. I wydaje się, że zdolność jej antycypowania musi być pewnego rodzaju narzędziem wykształconym ewolucyjnie, gdyż przewidywanie i planowanie są częścią mechanizmu poznawczo-adaptacyjnego u istot rozumnych, nawet jeśli są to istoty tylko czasem i na niewielką skalę rozumne.

W dzisiejszych czasach mniej o przyszłości słyszymy w mediach, niejako bardziej zajmując się problemami codzienności. Ale przecież i borykanie się z tymi problemami ma coś z zajmowania się przyszłością, gdyż to właśnie wypełnieni lękiem o nią, staramy się sobie radzić z dzisiejszymi kłopotami. Nie da się więc o przyszłości zapomnieć, przyszłość po prostu jest, czy też ściślej mówiąc będzie, i nie można jej wykreślić z kalendarza. Rzecz jasna pytaniem ważnym jest to, czy należy poświęcać czas myśleniu o przyszłości, skoro ona sama przyjdzie, wyniknie niejako z teraźniejszości. Być może nie mamy na nią wpływu, a może właśnie mamy naszymi czynami, a tylko nie sprawujemy nad nią kontroli, tak jak i nad teraźniejszością.

Na temat przyszłości można zadawać różne pytania. Najprostsze, ale nie najłatwiejsze, jest o to, jaka ona będzie. Z nim związane jest pytanie o to, jak o przyszłość pytać, gdyż na źle zadane pytanie można nie dostać odpowiedzi pomimo wielu lat poszukiwań. Można też pytać, czy warto o przyszłość pytać, albo się zastanawiać, co będzie, jeśli nie będziemy o nią pytać. Wprawdzie Stanisław Lem porównywał naukę prognozującą przyszłość do reflektorów w pędzącym nocą samochodzie, wykazując w ten sposób jej konieczność, ale może nie miał racji. Czy jeśli postawimy diagnozę dotyczącą przyszłości, to dobrze dla nas, czy też być może zdeterminuje ona naszą działalność, stając się rodzajem samospełniającej się przepowiedni i w ten sposób zablokuje inne, możliwe, a nierozpoznane drogi rozwoju?

Bez wątpienia przyszłość jest tematem znajdującym swe odbicie we wszystkich aktywnościach artystycznych. W literaturze i w poezji wątek tego, co będzie, jako bezsprzecznie fascynujący, wypełnia stronice wielu dzieł od zarania sztuki pisarskiej począwszy. Jest to również wdzięczny temat dla sztuk pięknych. Przyszłością zajmował się i wciąż zajmuje teatr, a „najmłodsza” muza podejmuje problem wielce aktywnie – w każdej dekadzie kino prezentowało różne wersje jutra – raz pełne nadziei, innym razem budzące lęk. Można rzec, iż obecnie to właśnie kino najmocniej prezentuje nam przeróżne warianty przyszłości, często strasząc wizjami różnego rodzaju dystopii.

Chcemy Państwa zaprosić do refleksji nad przyszłością i do snucia jej wizji. Czy przyszłość maluje się w ciemnych barwach i dystopijne przepowiednie są coraz bardziej realne? Czy może jednak rozwój technologii nie prowadzi do odhumanizowania ludzkości, a wręcz przeciwnie – zrzucony na maszyny ciężar codziennych, fizycznie absorbujących czynności sprawi, iż ludzkość zanurzy się w filozoficznych refleksjach i pracy twórczej? Czy społeczności ludzkie będą kontynuowały zarządzanie sobą według dotychczasowych modeli politycznych, czy też zmieni się to diametralnie, a zaczątki tej zmiany już obserwujemy? Czy refleksja i filozofia poprowadzą nas ku przyszłości, czy też twórcze myślenie straci na znaczeniu i ludzkość pogrąży się w bezrefleksyjnym trwaniu aż do wyczerpania ziemskich zasobów?

Zapraszamy też do refleksji nad refleksją o przyszłości – czy jest ona nam potrzebna, czy więcej daje, czy też więcej zabiera? Wydaje się, że obecnie nie żyjemy w czasach łaskawych dla futurologów (druga połowa XX w. była pod tym względem niezwykle płodna). Czy to znaczy, że przyszłość jawi się w zbyt czarnych barwach? Czy może, jako gatunek coraz mniej myślimy i żyjemy inercją przemijania dni? A może po prostu większa część ludzkości żyje w światopoglądzie, w którym przyszłość jest już jasno i wyraźnie określona i nie ma nad czym się zastanawiać? I czy takie fantazjowanie na temat tego, co będzie, ma w ogóle jakiś sens, czy też jest tylko stratą czasu? A może historia kołem się toczy i by zobaczyć przyszłość, trzeba popatrzyć w przeszłość, bo wszystko się już wydarzyło?

Chcielibyśmy też zaproponować mini konkurs literacki: Opisz, jak będzie wyglądał rok 2100. To przecież już tak blisko!

 

 

Recenzje artykułów naukowych

„Fragile” publikuje artykuły publicystyczne, krytyczne, recenzje, teksty naukowe. Do artykułów naukowych stosowana jest następująca procedura recenzowania:

  1. Wybrane teksty naukowe zgłoszone do numerów tematycznych pisma kulturalnego „Fragile” są recenzowane przez ekspertów danej dziedziny nauki.
  2. Wstępna ocena publikacji, przeprowadzana przez redaktorów odpowiednich działów, opiera się na trzech podstawowych kryteriach: jasności i zasadności argumentacji, erudycyjnej rzetelności oraz oryginalności treści. Następnie redaktorzy decydują o przesłaniu tekstu do odpowiedniego eksperta danej dziedziny nauki.
  3. Artykuł recenzowany jest przez co najmniej dwóch niezależnych recenzentów. Wyboru recenzenta dokonuje się spoza jednostki naukowej, z którą związany jest autor tego tekstu.
  4. Procedura recenzyjna przebiega z zachowaniem zasad poufności – autor i recenzent nie znają swoich tożsamości (tzw. double-blind review process). W pozostałych przypadkach recenzent podpisuje deklarację o niewystępowaniu konfliktu interesów.
  5. Recenzja sporządzana jest w oparciu o formularz recenzencki (do wglądu poniżej).
  6. Recenzenci są zobowiązani do ujawnienia w recenzji wszelkich okoliczności, które świadczą o tym, że recenzowany tekst nie respektuje zasady rzetelności badań naukowych.
  7. Na prośbę autora zostaną mu przekazane wszelkie uwagi recenzenta(ów).

Stosowane zasady recenzowania zostały opracowane na podstawie następujących publikacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego: Dobre praktyki w procedurach recenzyjnych w nauce oraz Komunikat Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 2 czerwca 2015 r. w sprawie kryteriów i trybu oceny czasopism naukowych.

 

FORMULARZ RECENZJI

 

Lista recenzentów  2014 r.:

dr Patrycja Cembrzyńska (Uniwersytet Pedagogiczny)

dr hab. Marek Karwala (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie)

prof. dr hab. Bogusław Skowronek (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie)

 

Lista recenzentów – 2015 r.:

prof. UP dr hab. Zofia Budrewicz (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie)

dr hab. Ewa Głażewska (Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie)

mgr Mariusz Gradowski (Uniwersytet Warszawski)

dr hab. Marek Karwala (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie)

dr Małgorzata Kaźmierczak

dr hab. Tomasz Kłys (Uniwersytet Łódzki)

dr hab. prof. UW Anna Malewska-Szałygin (Uniwersytet Warszawski)

dr Anna Śliwińska (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu)

dr hab. Elżbieta Winiecka (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu )

dr Agnieszka Żuk (Katolicki Uniwersytet Lubelski)

 

Lista recenzentów – 2016 r.:

dr Anna Barcz (Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk)

dr hab. Piotr Celiński (Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie)

dr Grzegorz Dąbrowski (Uniwersytet Wrocławski)

dr hab. Jarosław Fazan (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie)

dr hab. Joanna Hańderek (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie)

dr hab. Marek Karwala (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie)

dr Tomasz Kunz (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie)

dr hab. Bartosz Małczyński (Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie)

dr Piotr Marecki (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie)

dr Marcin Maron (Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie)

dr hab. Anna Nacher (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie)

dr Mariusz Pisarski

prof. dr hab. Paweł Próchniak (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie)

dr Przemysław Tacik

dr Patrycja Włodek (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie)

 

Informujemy, że wersją pierwotną czasopisma jest wydanie papierowe.

Informujemy, że zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz zasadami naukowej i dziennikarskiej rzetelności, wszystkie wykryte zjawiska plagiatów, ghostwritingu, guestauthorship itd. będą demaskowane włącznie z powiadomieniem odpowiednich podmiotów.

 

WERSJA ELEKTRONICZNA FRAGILE NA WWW.FRAGILE.NET.PL

Zapraszamy również do nadsyłania tekstów do publikacji na stronie internetowej „Fragile”: artykułów niezwiązanych z tematami przewodnimi wersji papierowych, a także tekstów, które mogą stanowić dopełnienie aktualnego numeru „Fragile”. Prosimy wówczas o kontakt z redaktorem odpowiedniego działu. Ze względu na profil czasopisma, we „Fragile” nie publikujemy utworów poetyckich i prozatorskich.