Simply „Red”

Prezent dostałem straszny i piękny w te Święta. Najpierw obejrzałem film Red z Johnem Malkovichem, Bruce’em Willisem i Brianem Coxem – udaną komedię o starych zabijakach z CIA, zmuszonych chwycić za spluwy raz jeszcze. Dosłownie dzień później przegrzebałem kartonowe pudło z filmami na stoisku koło dwor­ca w Warszawie. Tam, o proszę, (...)

Koniec patosu

Oglądam właśnie – to znaczy w tej chwili – film 300 w reżyserii Zacka Snydera. Znam go wystar­czająco dobrze, nie muszę śledzić akcji i zadowa­lam się zerkaniem w stronę telewizora, pisząc te słowa. Miga mi wódz spartański, posyłający posła króla Kserksesa na dno studni. Okrzyku „This is Sparta” (...)