W poszukiwaniu utraconego patosu

Wierzę w patos. Patos to nie tylko kategoria roman­tyczna. Dante, Szekspir, Ko­chanowski są niezrozumia­li bez patosu. Samo słowo pochodzi z języków uży­wanych w starożytności. Spopularyzowali je pisa­rze i oratorzy w cesarstwie rzymskim (np. Cyceron, Kwintylian, Katon), ale łacina zapożyczyła je ze słownika Achajów i Do­rów. Od greckiego znacze­nia słowa patos wywo­dzą się: włoskie „patire” (...)