Muzyka



Instrumenty (dobre do) uwodzenia…

Uwodzenie jest sferą, gdzie w niezwykły sposób przemieszane są nasze biologiczne uwarunkowania z wykwitami kultury współczesnej, oderwanej jakoby od biologicznego tła, a produkowane dla celów ko­mercyjnych „nowe” style życia ciągle maskują jedynie archetypowe zachowania i ich ewolucyjne źródła. W nakłanianiu do czegoś /​kogoś, na przykład do miłości, ważną rolę (...)

Elvis nie żyje, czyli ćwiczenia z pop ontologii

Są tacy, którzy powtarzają, że Elvis żyje. To jednak nieprawda. Można nawet powiedzieć, że to w gruncie rzeczy niemożliwe. Elvis nie żyje. Nigdy nie żył. Elvis Aaron Presley przyszedł na świat 8 stycznia 1935 roku, umarł 16 sierpnia 1977 roku. Elvis nigdy się nie narodził i nigdy nie zginął. Od początku jest martwy. O co (...)

Etnowyprzedaż? World music, hybrydyzacja i Murzynek Bambo

Gatunek muzyczny, który znamy jako world music – lub bardziej ogólnie – jako bliżej niesprecyzowaną „muzykę etniczną”, był w pewnym momencie jednym z najczęstszych wehikułów oswajania odmienności. Jest swoistą ironią losu, że dla promotorów, organizatorów koncertów, wykonawców i publiczności „muzyka etniczna” często funkcjonuje jako niezróżnicowany (...)

Degustacja sushi

W piątek, 22 listopada, w klubie Studio w Krakowie serwowano wyśmienite sushi. Ucztę przygotowała Katarzyna Nosowska, która – wraz z towarzyszącymi jej muzykami – zaprezentowała swój solowy repertuar składający się już na sześć krążków. Koncert artystki stanowi część listopadowej trasy Nosowska​.zip, obejmującej najważniejsze ośrodki (...)

Przypadek Zdroju Jana, czyli o krzyżowaniu zaskrońca z nutrią za późnego Gomułki

(...)

Doświadczenie psychodeliczne w twórczości rockowej czasów przełomu hipisowskiego w USA i Wielkiej Brytanii

Doświadczenie psychodeliczne, choć zdefiniowane jako takie dopiero w 1956 roku przez brytyjskiego psychiatrę Humphry’ego Osmonda, pokrywa się w dużej mierze za znanym od tysiącleci doświadczeniem mistycznym – oba mają bowiem wyzwalać podmiot z ograniczeń epistemologii empiryczno-​racjonalnej na rzecz poznawczej transcendencji, na której wyżynach możliwy jest bezpośredni kontakt z ponadzmysłowym Absolutem. (...)

Sztuka dystansu. Awangarda w krzywym zwierciadle ponowoczesności

Niedawno Zygmunt Bauman ogłosił kres awangardy, czy też raczej niemożliwość jej ukonstytuowania się w postmodernistycznym uniwersum pozbawionym stałych punktów odniesienia w sferze estetyki i aksjologii – punktów, które mogłyby być ostentacyjnie przekraczane w transgresyjnym wysiłku awan­gardowego eksperymentu. Brak jasnych kryteriów i trwałych konwencji niweczy bowiem możliwość (...)

Awangarda czyli rekonesans

(...)

Śmiechu warte? Czy współcześni kompozytorzy mają poczucie humoru?

Z humorem jest podobnie jak z czasem u św. Augustyna – im dłużej się nad nim zastanawiać, tym trudniej zdefiniować. Ta w istocie złożona kategoria inspirowała myślicieli ponurych jak Kierkegaard, mętnych jak Bergson czy frywolnych jak Austin. I wciąż nic nie wiadomo. Nawet jeśli Frank Zappa wielokrotnie pozytyw­nie odpowiadał (...)

Znikanie. (Po)głosy starości

Stary pisarz nie mógł więcej pisać, ponieważ dotarł do kresu słów… William S. Burroughs I. Święci, starcy i wymiatacze dźwięków Jest kulturoznawczym truizmem stwierdzenie, że człowiek stary stał się modelowym „innym” popkultury w dobie późnej nowoczesności. Podrzędna pozycja starca w kulturze popularnej stała się dziś tak oczywista, (...)

Powrót do korzennych brzmień

Wydana w 2012 roku nakładem Noisen Records płyta Piotr Kolecki & Molok Mun present The Spices stanowi kolejną propozycję zmierzenia się z szeroko pojętą muzyką naszych korzeni (o czym przekonuje sugestywne hasło Future to the Ancient!). Przewodnia myśl tego krążka — deklamowana na tle muzyki (...)

Kolekcja jakiej nie było

Mimeza w gabinecie osobliwości kapitana Nemo W XIX-​wiecznej arcypowieści przygodowej 20 000 mil podmorskiej żeglugi Juliusz Verne kazał swemu bohate­rowi, kapitanowi Nemo, zebrać na okręcie podwodnym Nautilus gigantyczną kolekcję zaginionych arcydzieł sztuki, które na zawsze przepadły dla świata w odmętach oceanów. „Były tam płótna o najwyższej (...)