Tęskniłyśmy za przyszłością.
Margaret Atwood, Opowieść podręcznej

Serial Opowieść podręcznej na podstawie książki Margaret Atwood ukazał się w momencie, kiedy wolność i niezależność kobiet w zachodnich społeczeństwach (znów) zostały zagrożone. Po raz kolejny uświadamiamy sobie, że dotychczasowe przywileje kobiet, a przede wszystkim ich prawo do samostanowienia, nie są raz na zawsze wywalczone, ale podlegają nieustannej negocjacji z panującą koniunkturą polityczną.

Samiec, twój wróg” – krzyczały kobiety w filmie Seksmisja (1983) Juliusza Machulskiego. I choć w tamtejszej wizji przyszłości to one miały się całkiem dobrze, w przeciwieństwie do mężczyzn, którzy (prawie) całkowicie wyginęli, ich porządek upadł z powodu znacznie groźniejszego wroga– biologii. U Margaret Atwood w Opowieści podręcznej, która ukazała się w 1985 roku, kobiety zostały ubezwłasnowolnione, a ich życie zredukowane do pełnienia kilku wyznaczonych odgórnie funkcji: żony, gospodyni domowej, nadzorczyni, wreszcie „podręcznej”, czyli kogoś w rodzaju surogatki mającej urodzić dziecko wybranemu przedstawicielowi władzy (czyli komendantowi) i jego niepłodnej żonie. Istnienie podręcznych sprowadza się wyłącznie do ich zdolności rozrodczych. I choć są bardzo cenne dla społeczeństwa dotkniętego bezpłodnością, odebrana jest im podmiotowość – funkcjonują jako niewolnice zmuszane do czynności prokreacyjnych. Podręczne dosłownie zostają pozbawione tożsamości – nie wolno im używać swojego prawdziwego imienia, lecz otrzymują „nazwę” pochodzącą od imienia komendanta, u którego obecnie przebywają. Jeśli zdołają urodzić żywe i zdrowe dziecko, wtedy – niczym zużyty i już niepotrzebny przedmiot – opuszczają obecny dom, oddelegowane do nowej, bezdzietnej pary. W 2017 roku stacja Hulu wyemitowała serialową ekranizację Opowieści podręcznej, z Elisabeth Moss w tytułowej roli, przypominając tę wciąż aktualną książkę Atwood[1].

Nowy porządek

Akcja Opowieści podręcznej rozgrywa się w niedalekiej, lecz bliżej nieokreślonej przyszłości, w Republice Gilead, będącej spełnieniem koszmaru o przejęciu rządów w Stanach Zjednoczonych przez fundamentalistów religijnych. Nazwa państwa pochodzi ze Starego Testamentu od górzystego regionu leżącego na wschód od Jordanu. Jego restrykcyjne prawo opiera się na zasadach rządzących w Biblii – starotestamentowe wersety stają się obowiązującą konstytucją. Ustrój jest skrajnie patriarchalny, a w zhierarchizowanym społeczeństwie panuje paternalizm. Najwyższą władzę w kraju sprawują tak zwani Komendanci, na wzór religijnych patriarchów. To im podporządkowane są kobiety, podzielone według funkcji: Żony (zajmują najwyższą pozycję, są najczęściej bezdzietne), Marty (od biblijnej Marty, będącej wzorem zapobiegliwej gospodyni, są „gospożonami”, czyli służącymi prowadzącymi domy komendantów), Ciotki to strażniczki nadzorujące Podręczne – te ostatnie zaś powielają los niewolnicy Bilhy z Księgi Rodzaju, która została oddana przez bezpłodną Rachelę jej mężowi Jakubowi w celu poczęcia dziecka. Tymczasem kobiety „nieużyteczne” dla systemu – stare, chore, niepłodne lub z wywrotowymi poglądami – zsyłane są do Kolonii, gdzie czekają je wyczerpujące prace i śmierć. Do identyfikacji każdej z grup służą odpowiednie stroje w określonych kolorach: Żony noszą niebieskie suknie (w serialusą zielone), Marty szare fartuchy, Ciotki brązowe uniformy, zaś Podręczne czerwone habity, a ich głowy nakrywają białe „skrzydła” przypominające zakonny czepek.

Państwo dystopijne posiada nadzwyczaj rozwinięty aparat inwigilacji. Mieszkańców Gileadu obserwują Oczy – tajni agenci, którzy cały czas śledzą ich działania. Ulice patrolują Aniołowie, czyli uzbrojeni strażnicy, którzy zatrzymują każdego podejrzanego i wykonują publiczne egzekucje, a ciała uśmierconych zawieszają na murze ku przestrodze. Efekt wszechobecnego nadzoru został wzmocniony w serialu przez nieustanny dźwięk krótkofalówek, którymi posługują się Aniołowie. Obywatele Gileadu nie mogą poruszać się swobodnie, a zakres ich aktywności określa funkcja, którą pełnią. Próba ucieczki zazwyczaj kończy się fiaskiem i srogimi konsekwencjami, o czym między innymi przekonała się główna bohaterka, która wraz z mężem i kilkuletnią córką próbowała znaleźć schronienie przed reżimem w sąsiedniej Kanadzie. Zabronione są nieskrępowane rozmowy. Komunikacja została ograniczona do zrytualizowanej wymiany konwencjonalnych treści o charakterze propagandowym, w których używane są zwroty religijne i odwołania do Boga, jak pozdrowienie Podręcznych: „Niech będzie błogosławiony owoc”, „Niech Bóg otworzy” (co nasuwa skojarzenia z upośledzeniem języka i nowomową w Roku 1984 George’a Orwella). Kobiety i mężczyźni są odizolowani od siebie i – pod karą śmierci – nie wolno im zawierać bliższych, intymnych znajomości, które nie byłyby zaaranżowane przez władze.

Nowy porządek zazwyczaj neguje wszystko to, co było przed nim. W Gileadzie kultura uległa likwidacji, a jej wytwory zostały oficjalnie zniszczone. Artefakty, które przetrwały, są bardzo skrzętnie ukrywane. Nie istnieją wolne mass media, a telewizja emituje programy propagandowe o postępach wojennych państwa. Słowo pisane jest dostępne jedynie wybranej grupie mężczyzn, zaś kobiety posługują się znakami obrazkowymi. Pieniądze zastąpiły talony na żywność. Prawie całkowicie wyeliminowano obecność technologii – nawet w medycynie powrócono do naturalnych metod. Jest to konsekwencja implementacji biblijnej tradycji, która doprowadziła do ascetyczności życia i recesji dotychczasowych standardów.

Kadr z serialu Opowieść podręcznej (2017)

Jej historia

Hélène Cixous w eseju Śmiech Meduzy z 1976 roku twierdziła, że kobieta powinna pisać kobietę, a mężczyzna mężczyznę[2]. Zachęcała więc autorki, aby pisały w nowy sposób o swoich osobistych doświadczeniach, używając obrazów ciała i oddając stany emocjonalne, tak jak robi to Atwood. Twórczość kanadyjskiej pisarki, od lat wymienianej jako kandydatka do literackiej Nagrody Nobla, często bywa określana jako feministyczna, bo cechuje ją uwrażliwienie na sprawy i interesy kobiet oraz powierza narrację bohaterkom – kobiecemu punktowi widzenia. W Opowieści podręcznej Atwood przedstawiła dystopijne państwo powstałe na gruzach dawnych Stanów Zjednoczonych z perspektywy ubezwłasnowolnionej obywatelki. Uczyniła narratorką jedną z podręcznych, trzydziestotrzyletnią Fredę. Symbolicznie oddała jej głos, aby mogła snuć osobistą opowieść o koszmarnej rzeczywistości i przeszłości, w której żyła „normalnie”. W świecie, gdzie kobiety nie mogą posługiwać się słowem
pisanym, pozostaje pamięć i przekaz ustny:

Jestem uciekinierką z przeszłości i jak każdy uciekinier rozpamiętuję obyczaje i nawyki z życia, które porzuciłam lub zostałam zmuszona porzucić, i to wszystko, z tego miejsca, wydaje mi się dziwaczne, a mój stosunek do tego obsesyjny[3].

Pierwszoosobowa narracja powieści, która została przeniesiona także do serialu poprzez zastosowanie voice-​over, jest achronologiczna, fragmentaryczna i kalejdoskopowa. Freda (w literackim oryginale i serialu Offred) miesza teraźniejszość z przeszłością, a jej opowieść poddana jest logice wspomnień. Pełno w niej flashbacków, retrospekcji i reminiscencji. Narratorka ma też skłonność do konfabulacji i przedstawiania różnych wersji wydarzeń w zależności od swojego stanu emocjonalnego. Ten typ narracji, będący odbiciem szoku oraz dezorientacji bohaterki w nowej rzeczywistości, można scharakteryzować, powołując się na Cixous:

Jej mowa, nawet „teoretyczna” czy polityczna, nigdy nie jest ani prosta, ani linearna, ani obiektywizująca, ona w historię wciąga swoją historię[4].

Czas opowieści nie jest odmierzany przez tradycyjny kalendarz, lecz fizjologię kobiecego ciała związaną z płodnością. Powieść zawiera siedem rozdziałów zatytułowanych „Noc”, co wskazuje na porządek lunarny, przypisany cyklom menstruacyjnym. Raz w miesiącu odbywa się Ceremonia, której celem jest zapłodnienie podręcznej. Następną fazę stanowi oczekiwanie na poród ciężarnej.

Dla Fredy snucie opowieści staje się strategią przetrwania. Ma charakter terapeutyczny – chroni przed utratą tożsamości i ocala od zapomnienia straconych bliskich (męża, córkę, matkę i przyjaciółkę). Dla Margaret Atwood pisanie jest aktem wiary, ale także aktem nadziei, że będzie lepiej, niż jest. Na końcu powieści pojawia się fikcyjny komentarz historyczny, w którym eksperci badający okres gileadzkiego reżimu traktują opowieść podręcznej, „cudem” zachowaną na taśmach jako bezcenne świadectwo czasów – „herstory”.

Kadr z serialu Opowieść podręcznej (2017)

Być kobietą (przyszłości)

W powieści Atwood i jej serialowej adaptacji pokazane zostaje, jak krok po kroku dochodzi do ubezwłasnowolnienia kobiet w wysoko rozwiniętym społeczeństwie. Pierwszym etapem jest ekonomiczna degradacja – wszystkie kobiety zostają zwolnione z pracy, a potem tracą dostęp do swoich pieniędzy. Później dochodzi do deprecjacji moralnej: drugie małżeństwa i wszelkie związki nieformalne ulegają unieważnieniu jako cudzołożne, kobiety zostają aresztowane i pod pozorem braku kwalifikacji moralnych odbiera się im dzieci, które następnie adoptują bezdzietni prominenci. Wreszcie zdolne do reprodukcji kobiety trafiają do ośrodka, gdzie bezwzględne Ciotki przygotowują je do roli podręcznej. Wyżej opisany los podzielają również lesbijki, uważane za równie zdemoralizowane (w serialu, uwzględniającym współczesny kontekst, wątek homoseksualnych kobiet jest bardziej rozbudowany).

W państwie przyszłości nie pozostało nic z dawnych ideałów, o które walczyły kolejne pokolenia feministek. Matka Fredy reprezentowała feminizm drugiej fali lat 60. i 70., który zajmował się równouprawnieniem na rynku pracy, kwestiami aborcji oraz emancypacją kobiecej seksualności. Jej przyjaciółka, czarnoskóra Moira, była przedstawicielką trzeciej fali feminizmu z jego promocją indywidualizmu, kiedy to o swoje interesy zaczęły dbać kobiety wcześniej marginalizowane w społeczeństwie, nawet przez feministki: mniejszości etniczne, lesbijki. Reżim Gileadu, oparty przede wszystkim na starotestamentowym prawie, całkowicie unicestwił społeczne i polityczne przywileje zdobyte przez kobiety. Doprowadził nawet do wypaczenia naturalnych więzi, jakie tworzyły między sobą przedstawicielki „drugiej płci”. Nowy porządek prawie całkowicie wyplenił kobiecą solidarność – zastraszył je, zaszczepił wzajemną nieufność oraz zintegrował wokół specjalnych wydarzeń, opartych na przemocy i zniewoleniu, jak Ceremonia, czyli akt prokreacyjny między podręczną a komendantem w obecności jego żony, Dzień Narodzin, kiedy podręczna rodzi dziecko małżeństwu bez potomka, oraz spotkania, na których może odbyć się lincz na wrogach państwa podobny do Orwellowskich „Dwóch Minut Nienawiści”, gdzie dochodzi do masowej histerii i zbiorowego okrucieństwa. Opisując stosunki panujące między mieszkankami Gileadu, można znów posłużyć się słowami z eseju Cixous:

Przeciwko kobietom popełniono największą zbrodnię: przemocą, podstępem doprowadzono je do tego, że zaczęły nienawidzić kobiet, stały się własnymi wrogami, ich ogromną moc zwrócono przeciwko nim samym, zrobiono z nich wykonawczynie męskiego interesu[5].

W tym kontekście opowieść Fredy staje się elegią o utraconych kobietach w jej życiu – córce, matce i najbliższej przyjaciółce, a także żałobą po kobiecych więziach, które zniszczyła teokratyczna dyktatura i mizoginiczny projekt świata.

Kadr z serialu Opowieść podręcznej (2017)

Kontekst polityczny

Opowieść podręcznej Margaret Atwood traktowano jako reakcję na rządy Ronalda Reagana, republikańskiego prezydenta USA, kiedy to promowano wartości konserwatywne i próbowano ograniczyć procesy emancypacyjne kobiet. U progu lat 80. prawicowy ruch chrześcijański w Ameryce ostrzegał przed spadkiem urodzeń i wyrażał zaniepokojenie prawem do aborcji, wzrostem rozwodów oraz umacnianiem się ruchu walczącego o prawa gejów. Tymczasem serialowa ekranizacja powieści ukazała się w momencie, kiedy prezydentem Stanów Zjednoczonych został Donald Trump – polityk, którego poglądy budzą duże kontrowersje i jednocześnie zaniepokojenie, głównie wśród środowisk liberalnych. Produkcja emitowana przez stację Hulu, pokazująca konsekwencje doktrynerstwa, powrót totalitaryzmu i zdegradowanie roli kobiet, okazała się trafnym komentarzem do aktualnych wydarzeń. Nie dziwi więc fakt ogromnej popularności serialu i przyznania mu licznych nagród, w tym ośmiu statuetek Emmy[6].

Serial Opowieść podręcznej nie jest pierwszą ekranizacją powieści Atwood. W 1990 roku powstała filmowa adaptacja książki w reżyserii Volkera Schlöndorffa na podstawie scenariusza noblisty Harolda Pintera z muzyką Ryûichi’ego Sakamoto i gwiazdorską obsadą (Natasha Richardson w roli podręcznej, Robert Duvall jako Komendant, Faye Dunaway jako jego żona – Serena Joy). Wydawać się mogło, że film był predestynowany do odniesienia sukcesu, tymczasem nie przyniósł zakładanych wpływów i otrzymał niezbyt pochlebne recenzje.

Kadr z serialu Opowieść podręcznej (2017)

Jason Bailey w artykule Second Glance: The Potent Political Commentary of (the First Film Version of) „The Handmaid’s Tale” (Drugie spojrzenie: Mocny komentarz polityczny do [pierwszej filmowej wer sji] „Opowieści podręcznej”) zastanawia się nad przyczyną niepowodzenia filmu Schlöndorffa. Być może treści zawarte u Atwood we wczesnych latach 90. ubiegłego wieku były mało przekonujące, był to czas gdy spadła popularność kina politycznego, zaś chrześcijańska organizacja The Moral Majority[7] nie miała tak wyraźnych wpływów w Białym Domu George’a Busha I, jakie miała u Ronalda Reagana. Trzy dekady później pod rządami Donalda Trumpa znów stają się aktualne: kiedy obecny prezydent USA w styczniu 2017 roku zabronił finansowania organizacji międzynarodowych, które zapewniają planowanie rodziny, nastały niebezpieczne czasy dla autonomii reprodukcyjnej[8]. Zdanie „Przysięgamy wierność Biblii, Stary Testament będzie naszą jedyną Konstytucją” w czasach prezydentury Trumpa i władzy podobnych mu prawicowych populistów w wielu krajach na świecie przestaje brzmieć jak dystopia science fiction.

Artykuł dostępny w numerze 3−4÷2017 „Fragile”

Przypisy:

[1]Sama pisarka pojawia się jako cameo w pierwszym odcinku serialu. Występuje w roli strażniczki w ośrodku dla podręcznych.
[2]H. Cixous, Śmiech Meduzy, przeł. A. Nasiłowska, w: A. Nasiłowska (red.), Ciało i tekst. Feminizm w literaturoznawstwie – antologia szkiców, Warszawa 2001, s. 170.
[3]M. Atwood, Opowieść podręcznej, przeł. Z. Uhrynowska-​Hanasz, Warszawa 2017, s. 271.
[4]H. Cixous, dz. cyt., s. 174.
[5]Tamże, s. 171.
[6]Warto wspomnieć, że obok serialowej adaptacji Opowieści podręcznej, reakcją na objęcie rządów w Stanach Zjednoczonych przez Donalda Trumpa był także siódmy sezon American Horror Story: Kult (2017, FX). Pokazywał rozczarowanie i zbulwersowanie wyborców Hilary Clinton po porażce ich kandydatki, a także odrodzenie się niebezpiecznej sekty opartej na absolutnym kulcie jednostki i konserwatywnym kodeksie, w którym kobiety zajmują podrzędną, służalczą wobec mężczyzn pozycję.
[7]Organizacja The Moral Majority została założona w 1979 r. przez ministra Jerry’ego Falwella, baptystę i teleewangelistę, w celu zrzeszenia i udzielania pomocy chrześcijanom i republikanom. Telewizyjni ewangeliści pokroju Falwella, Pata Robertsona, Jima Bakkera i jego żony, Tammy Faye Baker (która bywa wskazywana jako pierwowzór Sereny Joy, Żony Komendanta), byli niezwykle popularni w późnych latach 70. i 80. ubiegłego wieku.
[8]J. Bailey, Second Glance: The Potent Political Commentary of (the First Film Version of) “The Handmaid’s Tale”, http://​flavorwire​.com/​6​0​3​6​2​5​/​s​e​c​o​n​d​-​g​l​a​n​c​e​-​t​h​e​-​p​o​t​e​n​t​p​o​l​i​t​i​c​a​l​-​c​o​m​m​e​n​t​a​r​y​-​o​f​-​t​h​e​-​f​i​r​s​t​-​f​i​l​m​-​v​e​r​s​i​o​n​-​o​f​-​t​h​e​h​a​n​d​m​a​i​d​s​-tale (dostęp: 15.12.2017).

Amelia Wichowicz - doktor nauk o sztuce, absolwentka polonistyki i filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, wykładowczyni w krakowskiej szkole filmowej AMA Film Academy. Prowadzi dział prasowy Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Etiuda&Anima. Współpracowała z wieloma instytucjami kulturalnymi w Krakowie, jak Kino Pod Baranami, Muzeum Narodowe, Śródmiejski Ośrodek Kultury.

Napisz komentarz