POSTSCRIPTUM

0
205

 

Postscriptum

18 lat temu rozpoczęliśmy kreślenie koncepcji czasopisma, które w czerwcu 2008 roku ujrzało światło drukarni. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że będzie to początek dość ciekawej historii, w której znalazło się miejsce na 47 numerów tematycznych „Fragile”, a także konferencje, panele dyskusyjne, wystawy, koncerty, performance, wykłady… Tworzyliśmy w ten sposób przestrzeń do refleksji i dialogu, otwartą na eksperyment, intelektualne poszukiwania, uważne przyglądanie się sztuce, aktualnym zjawiskom kulturowym, społecznym, w tym relacjom ze światem pozaludzkim.

Chciałabym gorąco podziękować Autorom i Autorkom, którzy prowadzili nas po nieoczywistych ścieżkach humanistyki, za Wasze odważne pytania i takież odpowiedzi, odkrywanie tego, co mniej znane, przez pryzmat wyjątkowej wrażliwości i pogłębionego, wyostrzonego spojrzenia. Dziękuję tym, którzy współtworzyli „Fragile”, dbając o wizualny, językowy i merytoryczny kształt czasopisma, w którym istotną rolę pełniły teksty, formy artystyczne i odpowiedzialność za słowo. Wszystkim instytucjom, partnerom, przyjaciołom pisma, którzy wierzyli, że „Fragile” ma sens i wspierali nasze działania.

Osobno dziękuję Wam, Czytelnicy i Czytelniczki za Waszą zaangażowaną obecność. Wasze gesty takie, jak komentarze, pytania czy rosnące zainteresowanie, nie tylko przynosiły radość, ale i umacniały nas w przekonaniu, że nasze mocno niszowe czasopismo rezonuje i naprawdę jest potrzebne.

Ostatnie słowo, Redakcja – każdy, każda inny, ale spajało nas więcej niż „Fragile”. Nie spisywaliśmy nigdy protokołu ideologicznego, lecz publikowaliśmy teksty, które były według nas ważne. Na pewno trochę pomieszaliśmy w kulturze, gdzieś coś zostało na dłużej, inne jak błysk, na chwilę. Wam, Drodzy Redaktorzy i Drogie Redaktorki za tę wspólną przygodę, Wasz wkład w wielogłosowość „Fragile” i siostrzaność, serdecznie dziękuję.

Z pozdrowieniami,

Ania Gregorczyk

Redaktorka naczelna tego, co kruche, a warte uwagi

Dodaj odpowiedź