Uniwersum komiksowe Marvela przeszło długą drogę, by zdecydować się pokazać niepełnosprawność bohaterów jako integralną część ich osobowości. Od traktowania jej jako nieznaczącego epizodu, mającego urozmaicić lub związać akcję, do prezentowania jej jako codzienności, z którą muszą żyć Murdock czy Barton, minęło bowiem kilkanaście lat. Przedstawienia niepełnosprawności w komiksach często odbiegają od perfekcji. Nie zmienia to jednak faktu, że są istotną próbą ukazania życia ludzi niepełnosprawnych.

Na przełomie lipca i sierpnia 2014 roku na ekranach kin na całym świecie pojawił się film Strażnicy Galaktyki w reżyserii Jamesa Gunna. Reklamowany przez media jako rodzinne widowisko przygodowe, był najbardziej ryzykownym przedsięwzięciem podjętym przez Marvel Studios i wytwórnię Disneya. Wbrew obawom twórców historia grupy wyrzutków o trudnych charakterach spotkała się z ciepłym przyjęciem ze strony publiczności i krytyków. Film szybko stał się kasowym hitem, a jego dwaj bohaterowie – wygadany szop pracz Rocket i antropomorficzne drzewo Groot – zostali ulubieńcami widzów. W kilka tygodni po premierze zaczęto zwracać uwagę na jedną ze scen w Strażnikach Galaktyki. Kiedy bohaterowie próbują uciec z więzienia, Rocket wśród potrzebnych mu do osiągnięcia tego celu narzędzi wymienia protezę nogi jednego z osadzonych. Szybko okazuje się, że był to jedynie żart mający na celu przysporzyć dodatkowej pracy Star-Lordowi – późniejszemu kapitanowi Strażników Galaktyki. Co ciekawe, krytyka tej sceny doprowadziła do poruszenia kwestii niepełnosprawności w obrębie całego filmu. W centrum zainteresowania znalazł się Groot, którego komunikacja z otaczającym światem ogranicza się do słów: „Jestem Groot”. Jedyną postacią, która w pełni go rozumie i tłumaczy jego język pozostałym, jest Rocket. Cyniczny szop pracz zadał sobie wysiłek, by nauczyć się rozróżniać gesty i sposoby intonacji, dzięki którym Groot nadaje znaczenie swoim wypowiedziom. Pomimo ograniczonego zasobu słownictwa Groot jest sercem filmu – postacią, która ostatecznie ratuje całą drużynę. W trakcie rozwoju akcji Strażnicy nie tylko zaczynają go rozumieć, ale również akceptować go takim, jakim jest.

W samych Strażnikach Galaktyki, będących jedynie pewnym wycinkiem superbohaterskiego świata Marvela, dostajemy więc dwa sprzeczne komunikaty dotyczące traktowania i ukazywania niepełnosprawności. Pomimo pobłażliwego stosunku, jaki wykazują wobec komiksu naukowcy i opinia publiczna, należy pamiętać, że jest on tekstem kultury, który kształtuje sposób postrzegania rzeczywistości, nie tylko dzieci czy nastolatków, ale również wielu dorosłych na całym świecie. Zwraca uwagę fakt, że coraz większa grupa pedagogów wykorzystuje komiksy w swojej pracy, odwołując się do mnogości wątków i postaci w nich występujących. Tim Smyth, nauczyciel z Pensylwanii, zauważył, że jego podopieczni chętniej podejmują dyskusję o bieżących wydarzeniach politycznych czy kulturalnych, o których informacje zaczerpną z komiksu, niż o tych, o których dowiedzą się z gazet. Zauważył ponadto, że studenci odnajdując w superbohaterach siebie, częściej odwołują się do ich postaw społecznych i moralnych niż do ich nadprzyrodzonych zdolności. Fakt, że komiksy podejmują problemy nietolerancji rasowej, nierówności płci czy statusu społecznego, jednoznacznie przy tym krytykując postawy negatywne, ma znaczący wpływ na kształtowanie się światopoglądu młodzieży[1]. Nie bez znaczenia jest również to, że nowe zeszyty komiksowe ukazują się na ogół z cotygodniową częstotliwością (w Polsce komiksy studia Marvel pojawiają się co miesiąc i jest to od trzech do pięciu pozycji), co sprawia, że stają się jednym z mediów najszybciej reagujących na zmiany nastrojów społecznych. Czułość na owe zmiany widać najlepiej w sposobie, w jaki scenarzyści ukazują różnego typu mniejszości, czy to rasowe, etniczne, seksualne, czy wreszcie mniejszość ludzi niepełnosprawnych.

 

(…)

 

Mark Waid, Paolo M. Rivera (il.), Daredevile: Sound and Fury, 2014. Materiały promocyjne wydawcy.

 

Cały artykuł dostępny jest w piśmie „Fragile” nr 1 (35) 2017.

 

Przypisy:

[1] T. Smyth, How I use comic books as a learning tool in my social studies classroom, 2016, http://www.pbs.org/newshour/updates/how-i-use-comic-books-as-a-learning-tool-in-my-social-studies-classroom/ (dostęp: 12.03.2017).

Angelika Funek - w roku akademickim 2012/2013 uzyskała tytuł licencjata na Uniwersytecie Jagiellońskim w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu, na kierunku studia azjatyckie. Dwa lata później na tym samym kierunku obroniła pracę magisterską o stereotypach w komiksach Marvela. W roku 2015 rozpoczęła Wydziałowe Kulturoznawcze Studia Doktoranckie na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie planuje bronić pracy dotyczącej twórczości Lafcadio Hearna. Brała udział w konferencjach Mężczyzny w Japonii, gdzie prezentowała referat Hipermaskulinizacja kontra feminizacji – Wolverine i Daken przez pryzmat Japonii, oraz Współczesna Japonia (1945–2016) z wystąpieniem Sandman. Senni Łowcy Neila Gaimana i Yoshitaki Amano. Słowo i obraz jako konflikt kultur czy pomost pomiędzy nimi. Działa przy sekcji japońskiej DKN-u Uniwersytetu Jagiellońskiego, wraz z którym czynnie angażuje się w propagowanie wiedzy na temat Japonii.

Napisz komentarz


× siedem = 56