Formy – naturalna multimedialność (3): Olimpiada Muzyczna

0
617

Myśląc „muzyka”, wydaje się, że mówimy o dźwiękach. Myśląc o sporcie widzimy całą rozpiętość dyscyplin od szachów aż do zawodów typu Strong Man.

Olimpiada Muzyczna

Myśląc „muzyka”, wydaje się, że mówimy o dźwiękach. Myśląc o sporcie widzimy całą rozpiętość dyscyplin od szachów aż do zawodów typu Strong Man. Czy ten rozstrzał nie przypomina relacji pomiędzy chorałem gregoriańskim a fizycznością Napalm Death. Granie muzyki to również ciężka praca fizyczna. Rozwinięcie tego stwierdzenia w ramach „naturalnej multimedialności instrumentalisty” daje nam nową perspektywę przepisywania zasad i reguł sportowych na pojęcia czysto muzyczne, takie jak rytm, melodia, harmonia, artykulacja czy agogika.

 

Oto zasady transpozycji w różnych dziedzinach sportowych oraz jej konsekwencje muzyczne.

Football

Dotknięcie piłki nogą zakłada użycie 5 stopniowej skali w zależności od siły uderzenia. Uderzenie typu podanie to „C”, lobowanie „D”, dośrodkowanie „E”, strzał „F”, bomba „G”. Każdy zawodnik dysponuje swoją własną skalą. Musi wyprzedzać wydarzenia, aby móc stosować odpowiednie dźwięki. (Uda mu się to w miarę wykonywania cyklicznych treningów). Tempo biegania po boisku wskazuje tempo utworu dla jednostkowego gracza. Linie boczne i linie końcowe to w zależności od potrzeb utworu ustalane rodzaje dźwięków. Zapisywanie i naśladowanie dźwięków typowych dla piłkarzy, czyli: słowa wypowiadane, sapania, oddechy, rozmowy z sędzią i protesty, gesty pokazujące przewinienia typu ręka, ciągnięcie za koszulkę, faul. Bardzo ważną rolę muzyczną spełnia tu sędzia, który to dyryguje i pokazuje jakie jeszcze rozwiązania muzyczne mogą stosować piłkarze. Na środku boiska zawsze stoi lub siedzi zespół uświadomionych muzycznie instrumentalistów realizujących partyturę komentującą cały mecz. W składzie zespołu może też być krzyczący komentator, który oprócz funkcji opisowych ma też funkcję poetyckiego barda piszącego wiersze o futbolu.

 

Karate

Mamy wersję karate kontaktowego, jak i karate kata będące bardziej wersją baletową. Energia płynąca ze skojarzeń z Japonią pozwala nam na wejście w pewną stylistykę artykulacji, na której w przypadku karate chciałbym się skupić. Inspiracja energią karate prowadzi do bardzo specyficznego artykułowania dźwięku. Nie ma w muzyce oznaczenia artykulacji, które mogłoby prowadzić do takiej kumulacji energii, jaka występuje przy wypowiedzeniu „KIA!!!”.

 

Forma dla całości olimpiady

Każda z konkurencji sportowych ma w sobie coś wyjątkowego, coś, co w sposób charakterystyczny wpływa na muzykę. Wynika to przede wszystkim z „ułożenia” ciała w każdej z dyscyplin, z innego zaangażowania, co ma decydujący wpływ na zastosowane rytmy, melodie oraz faktury w specyficznej partyturze muzycznej specjalnie przygotowywanej na potrzeby olimpiady muzycznej.

 

Ponieważ wielu solistów nawet w muzyce klasycznej „posługuje się” fizycznością (są to przede wszystkim Sharon Kam na klarnecie czy Lang Lang na fortepianie), myślę, że kwestia transpozycji sportu na muzykę jest czymś naturalnym i wymaga jedynie stworzenia specjalnej formy dla tak specyficznego działania.

 

Podstawowy przebieg utworu to: 1. Rozgrzewka równoznaczna z muzycznym „rozegraniem się”. Jest ona wprowadzeniem, próbą synchronizacji instrumentu i ciała. Od najprostszych elementów typu obserwacje ciała w trakcie brania oddechu i wykorzystanie tego „potencjału ruchu” do wzięcia instrumentu i przygotowania się do gry aż do łączonych sekwencji składających się z użycia instrumentu i wykonania gestu w ramach rytmicznej wymiany działań. Rozgrzewka to również powód do prezentacji i nauki odczytywania zapisu specjalnego składającego się z czterech pięciolinii odpowiadających za instrument (INSTR), głos (VOC), ruch, gest (MOV) oraz działanie typu performance (PERF). (Opracuję minietiudy pozwalające na odczytywanie tego rodzaju zapisu). Rozgrzewka jest również sposobem na realizację różnego rodzaju ćwiczeń, etiud pozwalających na metodyczne wchodzenie w temat sportu i muzyki.

 

2. Trening to właściwa realizacja zadań muzyczno-sportowych podzielonych na fragmenty i przygotowanych do późniejszego włączenia do gry. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku ćwiczenia utworu fragmenty gry wymagają dopracowania i nabywania umiejętności rozwijania ich poprzez improwizację, na przykład: kopnięcie piłki może być delikatne, ale odpowiedź instrumentu może być mocna, dodajemy różne elementy do działania instrumentu poprzez szukanie niuansu słowa „mocno” i „delikatnie”

 

3. Gra jest właściwym „otwarciem” doświadczeń nabytych w trakcie rozgrzewki i treningu. Tu przede wszystkim liczy się reguła ustalona przez nabudowywaną formę „utworu-opowiadania”, której moderatorem jestem ja oraz potencjał tkwiący w spontanicznej grze i improwizacji wynikającej z kontaktu instrument – sport.

 

4. Działania moderatora gry ukierunkowane są na realizację zapisu specjalnego programowanego na godzinny koncert sportowy. Tak jak sędzia decydujący o regułach, karach i upomnieniach jest on częścią gry poprzez kontrolę przestrzeni, poprzez kontrolę pola działań i wysiłku muzyczno-sportowego. Oto video prezentujące wyżej wymienione pomysły:

 

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=DYhDPKEB9TA[/youtube]Pozdrawiam i polecam bezpieczne bieganie z instrumentem

Artykuł ukazał się w „Fragile” nr 1 (11) 2011.

 

 

Dodaj odpowiedź